K.T.O.Ś.

Czy Prawda to Piękno i inne metody naukowe?
Ktoś 
Na początku kilka słów o mnie. Jestem Kimś. Mieszkam w TVN-ie, gdzie wszyscy patrzą na mnie jak w tęczę. Pewnie dlatego, że przypominam im o lecie i innych przyjemnych rzeczach. Takich, jak nie przymierzając, ja.

Tymczasem, korzystając z wybitnie nieakceptowalnej pogody za oknem, zdecydowałem się na chwilę zaprzestać czujnej (acz cynicznej) obserwacji rzeczywistości i zająć się jakimiś innymi rzeczami. Początkowo chciałem pogadać z Bambim, ale powiedział że nie ma czasu, bo ma spotkanie  z jakimś Szatanem. Okultyzmu się chłopakowi zachciało na stare lata...

Postanowiłem więc  - korzystając z chwili wolnego – odpowiedzieć sobie na prastare filozoficzne pytanie, czy Prawda to Piękno. Osobiście skłaniam się – przynajmniej wnioskując po ilości czasu jaką płeć lepsza spędza na makijażu – że raczej nie, ale sami rozumiecie, że problem tak ważki nie może być rozwiązany na podstawie byle obserwacji.

Zdecydowałem się więc sięgnąć po metody naukowe – przeprowadziłem eksperyment myślowy, posklejałem trochę modeli, a nawet zbadałem przypadkowy kawałek metalu. Nic z tego. Rzeczywistość się nie poddała i w dalszym ciągu nie chciała ujawnić prawdy.

Trudno, skoro rzeczywistość nie chciała po dobroci, to będę musiał pogadać z Materlą.
On z niej tę prawdę wydusi.

Tekst o tym, że nic się nie stało.
Następny artykuł:

Tekst o tym, że nic się nie stało.

tvnpix